W swoim artykule Piotr Lewandowski, Karol Madoń i Katarzyna Lipowska analizują doświadczenia Polski po 2000 roku, pokazując, jak zmiany polityki akcyzowej wpływały na poziom spożycia alkoholu i jego konsekwencje dla zdrowia publicznego.
Polska należy do krajów Unii Europejskiej o wysokim poziomie konsumpcji alkoholu. Chociaż w ostatnich latach spożycie nieco spadło, pozostaje ono wyższe niż na początku wieku, a tempo zmian jest stosunkowo powolne. Autorzy zwracają uwagę, że obecny poziom konsumpcji jest w dużej mierze konsekwencją wydarzeń z początku lat 2000., kiedy obniżono akcyzę na alkohol. W kolejnych latach spożycie wzrosło z około 6,9 do 9,6 litra czystego alkoholu na mieszkańca rocznie, a następnie ustabilizowało się na wysokim poziomie.
Kluczowym pojęciem w analizie jest dostępność ekonomiczna alkoholu, czyli relacja jego cen do dochodów ludności. Autorzy pokazują, że od początku XXI wieku alkohol stawał się coraz bardziej dostępny finansowo, ponieważ wynagrodzenia rosły szybciej niż ceny i stawki akcyzy. W efekcie za przeciętne wynagrodzenie można dziś kupić znacznie więcej alkoholu niż dwie dekady temu. Analiza wskazuje, że wzrost dostępności ekonomicznej był silnie związany ze wzrostem konsumpcji.

Rosnącemu spożyciu alkoholu towarzyszył wzrost kosztów zdrowotnych. Autorzy dokumentują wzrost liczby zgonów związanych z alkoholem, w tym przypadków alkoholowej marskości wątroby, a także wzrost liczby utraconych lat życia przypisywanych nadmiernemu spożyciu alkoholu. Jednocześnie Autorzy zwracają uwagę, że społeczne i zdrowotne koszty alkoholu są rozłożone nierównomiernie. Najcięższe konsekwencje nadmiernego spożycia alkoholu częściej dotyczą grup o niższym kapitale społecznym i gorszej sytuacji społeczno-ekonomicznej.
Autorzy argumentują, że podwyższanie akcyzy powinno stanowić ważny element polityki zdrowia publicznego. Jednocześnie podkreślają, że sama polityka podatkowa nie wystarczy. Skuteczna strategia ograniczania szkód związanych z alkoholem powinna obejmować również wprowadzenie minimalnej ceny jednostkowej alkoholu, ograniczenie liczby punktów sprzedaży i godzin handlu, skuteczniejsze egzekwowanie zakazu reklamy oraz rozwój działań edukacyjnych i terapeutycznych. Zdaniem autorów dopiero połączenie tych instrumentów może prowadzić do trwałego ograniczenia społecznych i zdrowotnych konsekwencji nadmiernego spożycia alkoholu.
Artykuł został opublikowany drukiem w Kwartalniku Serwis Informacyjny UZALEŻNIENIA, wkrótce ukaże się również online.