Starzenie się społeczeństwa, niedobory pracowników oraz rosnące obciążenie finansów publicznych sprawiają, że dyskusja o przyszłości polskiego systemu emerytalnego staje się coraz bardziej aktualna.
Eksperci podkreślają, że późniejsze przejście na emeryturę przynosi wiele korzyści. Pozwala zwiększyć wysokość przyszłych świadczeń, ogranicza liczbę osób korzystających z emerytury minimalnej finansowanej z budżetu państwa oraz pomaga utrzymać większą liczbę pracowników na rynku pracy w obliczu postępujących zmian demograficznych. Obniżenie wieku emerytalnego mężczyzn mogłoby natomiast pogłębić niedobory kadrowe i zwiększyć koszty funkcjonowania systemu emerytalnego.
Autorzy zwracają również uwagę, że krótsza długość życia mężczyzn powinna być przede wszystkim impulsem do wzmocnienia działań w zakresie zdrowia publicznego, takich jak profilaktyka czy ograniczanie czynników ryzyka, a nie argumentem za wcześniejszym przechodzeniem na emeryturę. Krytycznie oceniają także pomysł różnicowania wieku emerytalnego kobiet w zależności od liczby dzieci, wskazując, że polityka rodzinna powinna być realizowana za pomocą innych instrumentów niż system emerytalny.
Zdaniem autorów, kierunek przyszłych zmian powinien obejmować stopniowe podnoszenie i zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, automatyczne dostosowywanie wieku emerytalnego do wydłużającej się długości życia, zachęty do dłuższej aktywności zawodowej po osiągnięciu wieku emerytalnego oraz tworzenie lepszych warunków pracy dla osób po 60. roku życia. Takie rozwiązania mogłyby zwiększyć stabilność systemu emerytalnego i lepiej przygotować Polskę na wyzwania związane ze starzeniem się społeczeństwa.
Artykuł Macieja Albinowskiego i Piotra Lewandowskiego został opublikowany na portalu money.pl pt.: „Ministra otworzyła emerytalną puszkę Pandory. Reforma? Tak. Oto cztery rzeczy do zmiany [OPINIA]”