Pracujesz inaczej? Zapłacisz za to cenę

1 maja 2026
Wyobraź sobie, że prosisz szefa o indywidualny grafik pracy, żeby łatwiej było Ci odebrać dziecko ze szkoły. Albo o pracę z domu. Brzmi jak drobiazg. Dla wielu pracowników może to oznaczać niższe wynagrodzenie lub gorsze szanse na awans.

Elastyczne formy zatrudnienia, takie jak praca zdalna, skrócony etat czy ruchome godziny pracy, zyskały popularność w czasie pandemii. Przez chwilę wydawało się, że szklane biurowce nie będą nam już potrzebne. Po krótkim czasie wróciliśmy jednak do biur. Dane Eurostatu pokazują, że odsetek osób pracujących z domu w Polsce jest dokładnie taki sam, jak przed pandemią. Jest to przywilej nielicznych. Pracę z domu deklaruje zaledwie 14% pracowników (średnia dla UE to 22%), z czego 9% tylko czasami. Dlaczego elastyczne formy pracy się nie przyjęły?

Wysokie koszty zarządzania

Po pierwsze, firmy niechętnie zatrudniają pracowników pracujących wyłącznie z domu. Wielu pracodawców uważa, że koszty pełnego „home office” przewyższają korzyści. Powodów jest co najmniej kilka. Praca zdalna utrudnia komunikację i koordynację w zespołach, a zarządzanie ludźmi na odległość pochłania więcej czasu i energii. W pełni zdalny model pracy może również obniżać produktywność, zwłaszcza wśród nowych pracowników, którzy uczą się szybciej, obserwując innych pracowników na miejscu. Trudniej ocenia się też efektywność takich pracowników. Dodatkowo istnieje przekonanie, że zdalnie pracują osoby mniej zaangażowane, które muszą łączyć pracę z innymi obowiązkami.

Pracownicy płacą cenę za elastyczność

W konsekwencji osoby korzystające z elastycznych form zatrudnienia płacą za to cenę. Badania, w których menedżerowie oceniali pracowników korzystających z takich rozwiązań, dość jednoznacznie pokazują, że osoby te mają mniejsze szanse na awans, mogą liczyć na niższe wynagrodzenie i gorsze oceny ze strony przełożonych. Dotyczy to zarówno badań prowadzonych przed pandemią, jak i po pandemii.

W badaniu przeprowadzonym w Polsce menedżerowie oceniający hipotetycznych kandydatów do pracy byli skłonni zapłacić od 11% do 27% niższe wynagrodzenia osobom preferującym pracę zdalną w porównaniu z kandydatami chcącymi pracować wyłącznie z biura. Jednocześnie pracownicy byli skłonni poświęcić jedynie kilka procent swoich zarobków w zamian za możliwość pracy zdalnej. Zaledwie ok. 25 – 35% menedżerów zatrudnionych w firmach, w których praca zdalna jest w ogóle możliwa (a więc głównie w zawodach biurowych), podzielało preferencje pracowników w tym zakresie. Byli to przede wszystkim menedżerowie pracujący w dużych organizacjach, dysponujący rozbudowanymi działami HR, którzy sami mieli wcześniejsze doświadczenie pracy zdalnej. Dotyczyło to głównie zawodów, w których kluczową rolę odgrywają myślenie, analiza, kreatywność i rozwiązywanie problemów (np. programiści, analitycy danych, konsultanci).

W badaniu przeprowadzonym w Wielkiej Brytanii pracownicy pracujący z domu byli od 8% do 11% rzadziej rekomendowani do awansu oraz od 7% do 9% rzadziej rekomendowani do podwyżki. Mieli również mniejsze szanse na udział w szkoleniach.

Badania przeprowadzone w Niemczech, Hiszpanii i USA pokazały podobny obraz – pracownicy pracujący z domu, w obniżonym wymiarze czasu lub wnioskujący o elastyczne godziny pracy byli oceniani gorzej w porównaniu z pracownikami, którzy z tych opcji nie korzystali.

Dlaczego? Bo w kulturze pracy wciąż żywy jest mit idealnego pracownika – kogoś, kto jest zawsze dostępny, w pełni oddany firmie i wolny od zobowiązań rodzinnych. Sama obecność w biurze stała się sygnałem zaangażowania. Jeśli cię nie widać, nie jesteś wystarczająco oddany. Tak przynajmniej myśli wielu pracodawców, choć rzadko powiedzą to wprost.

Warto jednak zaznaczyć, że nie każda elastyczność wiąże się z takimi samymi konsekwencjami. Najsurowiej karane jest skrócenie wymiaru godzin pracy, w dalszej kolejności praca zdalna, a najmniej ryzykowna dla kariery jest zmiana godzin pracy przy zachowaniu pełnego etatu.

Cena za elastyczność jest inna dla kobiet i mężczyzn

Negatywne konsekwencje mogą dotykać kobiet i mężczyzn w odmienny sposób, choć obraz ten nie jest w pełni spójny. W badaniu przeprowadzonym w Hiszpanii, w którym menedżerowie oceniali sylwetki hipotetycznych kandydatów do awansu, niższe szanse na awans miały zarówno matki i ojcowie, jak i bezdzietni mężczyźni pracujący w niepełnym wymiarze czasu. Pracownicy korzystający z tej formy zatrudnienia byli postrzegani jako mniej zaangażowani

Z kolei wyniki badań z Niemiec są bardziej zróżnicowane. Część z nich wskazuje na brak dużych różnic między kobietami a mężczyznami w szansach na awans, inne natomiast sugerują przewagę kobiet. Wyjaśnia się to tym, że mężczyźni korzystający z ograniczonego wymiaru czasu pracy są częściej postrzegani jako mniej zmotywowani, co negatywnie wpływa na ich ocenę.

Podobny wzorzec widoczny jest w badaniu brytyjskim w przypadku pracy zdalnej. Matki pracujące zdalnie były jedyną grupą, która nie doświadczała spadku szans na awans ani wynagrodzenia. W przeciwieństwie do nich ojcowie byli wyraźniej „karani” za pracę zdalną, osiągając gorsze wyniki w obu tych obszarach.

Jednym z możliwych wyjaśnień jest to, że korzystanie przez mężczyzn z elastycznych form pracy podważa obraz „idealnego pracownika” oraz stereotyp mężczyzny jako głównego żywiciela rodziny, który realizuje się głównie w pracy. Jednak wyniki badań z USA komplikują ten obraz: pokazują one, że mężczyźni proszący o elastyczne rozwiązania w miejscu pracy z powodów opiekuńczych (np. związanych z dziećmi) byli oceniani bardziej pozytywnie i jako bardziej zasługujący na awans niż ci, którzy wnioskowali o elastyczność z innych przyczyn.

Co to dla nas oznacza?

Pandemia nie przyniosła zasadniczej rewolucji w naszym podejściu do elastycznych form pracy, mimo że dała wielu pracownikom i przełożonym szansę na takie doświadczenie. Wszystko wskazuje na to, że w dłuższej perspektywie nie staną się one dominującym modelem zatrudnienia. W przypadku pracy zdalnej najbardziej prawdopodobnym kierunkiem rozwoju wydaje się model hybrydowy, który jest kompromisem między potrzebą elastyczności a utrzymaniem bezpośrednich relacji i kontroli organizacyjnej.

Należy natomiast pamiętać, że dotyczy przede wszystkim zawodów biurowych oraz dużych przedsiębiorstw, które dysponują zasobami, które pozwalają na skuteczne monitorowanie i koordynowanie pracy na odległość. Trudno jednak oczekiwać, by przełożyło się to na istotny wzrost liczby osób pracujących z domu w skali całej gospodarki, ponieważ w wielu sektorach praca zdalna nie jest po prostu możliwa.

Elastyczne formy zatrudnienia są też często przedstawiane jako rozwiązanie ułatwiające godzenie życia zawodowego z obowiązkami rodzinnymi, zwłaszcza wśród młodych rodziców. Warto jednak zauważyć, że dla tej grupy praca zdalna może wiązać się również z mniej oczywistymi kosztami, takimi jak osłabienie pozycji zawodowej i ograniczone możliwości awansu. W takim wypadku mogą nie tyle pomagać, co reprodukować istniejące nierówności w nowej formie.


Bibliografia:

  • Beham, B., Baierl, A., & Eckner, J. (2020). When does part-time employment allow managers with family responsibilities to stay on the career track? A vignette study among German managers. European Management Journal38(4), 580–590. https://doi.org/10.1016/j.emj.2019.12.015
  • Brüggemann, O. (2024). Employees’ perceptions of co-workers’ internal promotion penalties: The role of gender, parenthood and part-time. European Societies26(3), 773–801. https://doi.org/10.1080/14616696.2023.2270049
  • Fernandez-Lozano, I., González, M. J., Jurado-Guerrero, T., & Martínez-Pastor, J.-I. (2020). The Hidden Cost of Flexibility: A Factorial Survey Experiment on Job Promotion. European Sociological Review36(2), 265–283. https://doi.org/10.1093/esr/jcz059
  • Lewandowski, P., Lipowska, K., & Smoter, M. (2026). Mismatch in Preferences for Working from Home: Evidence from Discrete Choice Experiments with Workers and Employers. ILR Review79(1), 142–172. https://doi.org/10.1177/00197939251355928
  • Munsch, C. L. (2016). Flexible Work, Flexible Penalties: The Effect of Gender, Childcare, and Type of Request on the Flexibility Bias. Social Forces94(4), 1567–1591. https://doi.org/10.1093/sf/sov122

Projekt jest finansowany przez Narodowe Centrum Nauki w ramach konkursu PRELUDIUM 22 (nr projektu: 2023/49/N/HS4/03390)


Artykuł Mateusza Smotera został opublikowany p.t.: „Chcesz pracować elastycznie i z domu? Zapłacisz za to cenę” na portalu oko.press

autorzy IBS:
autorzy:
Newsletter
Cenimy państwa prywatność
Ustawienia ciastek
Do poprawnego działania naszej strony niezbędne są niektóre pliki cookies. Zachęcamy również do wyrażenia zgody na użycie plików cookie narzędzi analitycznych. Dzięki nim możemy nieustannie ulepszać stronę. Więcej informacji znajdą państwo w Polityce Prywatności. Więcej.
Dostosuj Tylko wymagane Akceptuj wszystko
Ustawienia ciastek
Dostosuj zgody
„Niezbędne” pliki cookie są wymagane dla działania strony. Zgoda na pozostałe kategorie, pomoże nam ulepszać działanie serwisu. Firmy trzecie, np.: Google, również zapisują pliki cookie. Więcej informacji: użycie danych oraz prywatność. Pliki cookie Google dla zalogowanych użytkowników.
Niezbędne pliki cookies są konieczne do prawidłowego działania witryny.
Przechowują dane narzędzi analitycznych, np.: Google Analytics.
Przechowują dane związane z działaniem reklam.
Umożliwia wysyłanie do Google danych użytkownika związanych z reklamami.

Brak plików cookies.

Umożliwia wyświetlanie reklam spersonalizowanych.

Brak plików cookies.

Zapisz ustawienia Akceptuj wszystko
Ustawienia ciastek