III Konferencja "Jobs and Development"

na stroneee

rozpoczęcie

zakończenie

Trzecia edycja współorganizowanej przez IBS konferencji Jobs and Development odbyła się w tym roku wyjątkowo w formacie online w dniach 1-4 września 2020 r.
 




Kluczowe wnioski

  • Podczas konferencji Jobs for Development zaprezentowano ponad 80 artykułów dotyczących m. in. nierówności, rynku pracy nieformalnej, globalizacji oraz luki płacowej na rynku pracy.
  • Pandemia zagraża korzyściom osiągniętym w zmniejszaniu różnicy w aktywności zawodowej kobiet i mężczyzn. W tych trudnych czasach szczególnie narażeni są pracownicy nieformalni, kobiety i młodzież.
  • Kraje powinny rozwijać swoje systemy ochrony socjalnej i nadać priorytet rozwojowi umiejętności i szkoleniom, aby lepiej wspierać pracowników.
  • Pandemia COVID-19 zaostrzyła istniejące nierówności i wpycha miliony ludzi w skrajne ubóstwo. Znalezienie sposobów pomocy ubogim, przywrócenie im źródeł utrzymania oraz przyspieszenie ożywienia gospodarczego powinno być obecnie głównym priorytetem rządów i ekspertów zajmujących się rozwojem ekonomicznym.
 
Podczas trzeciej konferencji Jobs and Development „Better Jobs for Development, której gospodarzami byli Bank Światowy, IZA, Network on Jobs and Development oraz UNU-WIDER, poruszono szeroki zakres zagadnień dotyczących rozwoju -  między innymi nierówności, nieformalnego rynku pracy, luki płacowej, mobilności pracowników i globalizacji. Głównym przedmiotem zainteresowania były  badania o praktycznym znaczeniu dla rynków pracy w krajach o niskim i średnim dochodzie, ale nie zabrakło również prezentacji dotyczących trwającej obecnie pandemii. Słuchacze mieli szansę wysłuchać panelu dyskusyjnego, dwóch wykładów gościnnych oraz ok. 90 prezentacji naukowych. Łącznie konferencja przyciągnęła w tym roku 110 prezentujących z 37 krajów i 15 stref czasowych oraz 2000 słuchaczy.  

W swoim wystąpieniu otwierającym Michał Rutkowski, dyrektor globalny Banku Światowego ds. Ochrony socjalnej i miejsc pracy, zwrócił uwagę na szeroki zakres tematów poruszanych na konferencji oraz jej silny nacisk na społeczne i gospodarcze skutki pandemii. Gary Fields z IZA dodał, że cieszy się, że „rozwinęliśmy liczną i lojalną publiczność i (...) że nawet w czasach pandemii mogliśmy umożliwić wszystkim spotkanie”.

Globalna solidarność kluczem do odbudowy  

W swoim wykładzie gościnnym Ian Goldin (University of Oxford) omówił, w jaki sposób kryzys pandemiczny „zaostrzył, wzmocnił, skompresował i ujawnił” trendy, które już w pierwszych latach XXI wieku podważały proces globalizacji. Obejmują one rosnące nierówności i słabnącą współpracę międzynarodową w obliczu takich wyzwań, jak zmiana klimatu. Goldin zwrócił także uwagę na różny wpływ COVID-19 na zdrowie i dochody w różnych grupach etnicznych i dochodowych oraz podkreślił znaczenie solidarności: „Kraje z silną siatką bezpieczeństwa charakteryzują się wysokim poziomem produktywności i dynamizmu, [ponieważ] ludzie są gotowi do podejmowania ryzyka, do próbowania nowych rzeczy ”. Goldin argumentował również, że globalne zwrot w kierunku solidarności i współpracy po II wojnie światowej daje podstawy do optymizmu co do zdolności współczesnego świata do zareagowania na obecny kryzys.



Wykorzenieni imigranci cenią wykształcenie bardziej niż majątek  

Podczas drugiego wykładu gościnnego, Ekaterina Zhuravskaya (Paris School of Economics) omówiła swoje ostatnie badania dotyczące tego, jak przymusowa migracja po II wojnie światowej doprowadziła do zwiększenia inwestycji w edukację tych gospodarstw domowych, które musiały porzucić swój majątek fizyczny. „Przymusowe wykorzenienie (...) zmienia sposób, w jaki migranci cenią dobra materialne i zwiększa ich inwestycje w edukację ich dzieci” - twierdzi Zhuravskaya. Współcześni Polacy, których przodkowie zostali wysiedleni po drugiej wojnie światowej, mają za sobą więcej lat nauki i częściej kończą szkołę średnią i wyższą. Lepsze wykształcenie przekłada się także na lepsze miejsca pracy i wyższe dochody. Ta zmiana w kierunku inwestowania w kapitał ludzki, zamiast wyłącznie w kapitał fizyczny, może jednak zostać utracona w przypadku kolejnego przymusowego wysiedlenia. Ma to istotne znaczenie dla polityk wspierania ofiar przymusowego wysiedlenia. „Musimy uczynić priorytetem dostęp do edukacji w krajach przyjmujących przymusowych migrantów i uchodźców, ponieważ zwrot z takiej inwestycji może być jeszcze większy i trwalszy niż wcześniej sądzono” - dodała Zhuravskaya.



Pandemia zagraża ociągnięciom w walce z ubóstwem i nierównościami

Podobne wnioski na temat rozwoju kapitału ludzkiego i walki z nierównościami pojawiły się podczas specjalnej sesji poświęconej COVID-19, której przewodniczył Piotr Lewandowski z Instytutu Badań Strukturalnych. Sesja skupiła się na najnowszych badaniach dotyczących wieloaspektowych skutków pandemii, w tym mobilności pracowników, narażenia na zachorowanie w miejscu pracy, zdrowia psychicznego oraz możliwości wykonywania pracy z domu.

Członkowie panelu dyskusyjnego, moderowanego przez Kunala Sena z UNU-WIDER, omówili wpływ pandemii na Globalnym Południu na zatrudnienie, ze szczególnym uwzględnieniem źródeł utrzymania "pracujących biednych". Ekspertka Banku Światowego Indhira Santos, Sangheon Lee z MOP, Martha Chen z Harvard Kennedy School i Haroon Bhorat z Uniwersytetu w Kapsztadzie wskazali, że nieformalni pracownicy, młodzież i kobiety są szczególnie narażeni w tych trudnych czasach i że kryzys zagraża osiągnięciom w zmniejszaniu różnic w aktywności zawodowej kobiet i mężczyzn.

Santos podkreśliła, że aby zwiększyć zakres ochrony socjalnej dla wszystkich, potrzebujemy przejścia na modele finansowania oparte na ogólnych podatkach i odejścia od systemów składkowych, ograniczonych zazwyczaj do pracowników sektora formalnego. Dyskusja panelowa zakończyła się wezwaniem do zwiększenia skali programów ochrony socjalnej i nadania priorytetu rozwojowi umiejętności i szkoleniom, które mają kluczowe znaczenie dla ochrony i zatrudnienia pracowników.  

Tekst ukazał się pierwotnie na blogu Banku Światowego.
wszystkie wydarzenia