Nowy sezon grzewczy, stare problemy

26 października 2026
Czy problemy poprzedniego sezonu grzewczego powrócą i nadchodzącej zimy? Wiele wskazuje na to, że w tym roku ogrzewanie również będzie bardzo drogie. Najdroższe – dla użytkowników paliw stałych.

Polacy powoli odchodzą od węgla

Trend odchodzenia gospodarstw domowych od paliw stałych – szczególnie od węgla – jest w Polsce bardzo wyraźny. W 2009 r. węgla kamiennego do ogrzewania używało 43% gospodarstw domowych, natomiast dziś to już 17%. To niewątpliwie zasługa prowadzonych od lat kampanii antysmogowych i działania programów dofinansowania wymiany źródeł ciepła. Mimo tak optymistycznego trendu, w Polsce wciąż około 30% gospodarstw domowych łącznie używa paliw stałych – węgla, drewna lub pelletu.  I to właśnie ta grupa pozostaje jedną z najbardziej narażonych na ubóstwo energetyczne.

Jednocześnie wiele osób o najniższych dochodach, zamieszkujących w domach w złym stanie technicznym, nie ma łatwo dostępnej alternatywy. Około 23% gmin nie oferuje dostępu do sieci gazowej, a nawet w miastach, gdzie funkcjonuje sieć ciepłownicza, nie wszystkie budynki są do niej podłączone. Programy dofinansowań podnoszenia efektywności energetycznej budynków odpowiadają na potrzeby najbardziej wrażliwych gospodarstw domowych w niewystarczającym stopniu.

Czyste Powietrze wciąż w zastoju

Tymczasem kryzys Programu Czyste Powietrze wciąż trwa, mimo wprowadzonych w nim zmian i ponownego uruchomienia. Od otwarcia naboru na wiosnę 2025 r. złożono w sumie około 70 tys. wniosków. Dla porównania, w latach 2021-2024 każdego roku wpływało od 130 do nawet 200 tys. wniosków. Ten wyraźny spadek zainteresowania dofinansowaniem ma związek głównie z niskim zaufaniem do programu po nagłośnieniu przypadków nieuczciwych praktyk niektórych wykonawców.

Wprowadzone wraz z ponownym uruchomieniem zmiany w Czystym Powietrzu, m.in. wymóg sporządzenia audytu energetycznego czy obowiązek własności domu przez co najmniej 3 lata, mimo że obrały słuszny kierunek, wygenerowały kolejne bariery w dostępie do finansowania i nie podniosły skuteczności programu. Od lipca wprowadzono kolejne korekty – w tym m.in. złagodzenie wymogu 3-letniej własności nieruchomości, podniesienie maksymalnych kwot dofinansowania termomodernizacji czy wydłużenie czasu na rozliczenie prac objętych zaliczką.

Tak niewielkie zmiany nie odpowiadają jednak na kluczowe obawy potencjalnych beneficjentów programu związanych z bezpieczeństwem, jakością i efektami ekonomicznymi prowadzonych inwestycji. Mimo zapowiedzi wprowadzenia bonów na finansowanie audytów energetycznych wymaganych w nowej wersji programu czy realnego zabezpieczenia beneficjentów poprzez udostępnienie listy zaufanych wykonawców, żadnej z tych zmian nie uwzględniono w lipcowej reformie.

Kryzys pelletowy się nie skończył

Użytkownicy coraz bardziej popularnych pieców na pellet również mają powód do zmartwień w nadchodzącym sezonie grzewczym. Podczas minionej zimy zaskoczył ich nagły wzrost cen tego paliwa. Spowodowany był z jednej strony wyraźnie zwiększonym popytem na pellet, a z drugiej niższą jego dostępnością ze względu na spowolnienie w branży drzewnej. Wzrost cen nie był sprawą marginalną – realnie odczuło go wiele gospodarstw domowych w całym kraju.

To za sprawą rosnącej popularności pieców na to paliwo, które dozwolone są przez większość uchwał antysmogowych, a dodatkowo można na nie uzyskać dofinansowanie z Programu Czyste Powietrze. W ostatnich latach ceny pelletu były bardzo atrakcyjne, a surowiec sprawiał wrażenie łatwo dostępnego i odpornego na wahania cen wywołane czynnikami zewnętrznymi. W przeciwieństwie do węgla czy gazu.

Oczekiwano, że ceny pelletu ustabilizują się w sezonie letnim, a sprzedawcy uzupełnią zapasy, ale niewiele się zmieniło. Ceny surowca wciąż pozostają bardzo wysokie i wszystko wskazuje na to, że kolejny sezon grzewczy będzie pod tym względem podobny do poprzedniego.

Budynki wielorodzinne poza największymi miastami wciąż pozostają w tyle

Mimo że korzystanie z paliw stałych kojarzy się głównie z domami jednorodzinnymi, jest też bardzo częste w blokach poza największymi miastami i na terenach wiejskich, gdzie nie ma dostępu do sieci ciepłowniczej czy gazowej. Lokalne spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe muszą polegać na własnych źródłach ciepła i ogrzewać budynki najczęściej węglem lub drewnem. Jednocześnie ten segment budynków wielorodzinnych przez ostatnie lata był pomijany zarówno w programach osłonowych podczas kryzysu energetycznego 2022 r., jak i dostępie do dofinansowania wymiany źródła ciepła czy termomodernizacji.

W tym roku uruchomiono pierwszy program skierowany specjalnie do tego segmentu budynków. Na realizację programu przeznaczono 500 mln zł z Funduszu Modernizacyjnego. W jego ramach będzie można sfinansować nawet w 100% m.in. termomodernizację budynku, wymianę źródła ciepła, instalację OZE czy modernizację instalacji ogrzewania, ciepłej wody użytkowej i wentylacji. To właściwy i bardzo potrzebny krok, choć trudno na tym etapie oceniać zarówno zainteresowanie programem, jak i jego efekty – te pojawią się dopiero w kolejnych latach. Trzeba mieć jednak świadomość, że przed nowym instrumentem stoi wyzwanie nadrobienia wieloletnich zaległości w finansowaniu modernizacji budynków wielorodzinnych na terenach wiejskich, zwłaszcza w gminach popegeerowskich.

System wsparcia i strategia odchodzenia od węgla wciąż mają luki

Transformacja energetyczna na poziomie gospodarstw domowych jest procesem długotrwałym i bardzo złożonym. Wymaga rozwinięcia nie tylko odpowiedniego, wrażliwego społecznie systemu wsparcia, ale i bieżącego reagowania na luki, które w międzyczasie się w nim ujawniają. To właśnie z dostosowaniem instrumentów wsparcia do potrzeb najbardziej wrażliwych gospodarstw domowych mamy dziś największy problem.

Pracą, która musi pilnie zostać wykonana jest odbudowanie zaufania społecznego do programu Czyste Powietrze. O tym, jak to zrobić, dyskutuje się sporo, ale wciąż nie widać konkretnych działań. Tymczasem znaczącym krokiem naprzód byłoby np. sprawne wprowadzenie zapowiadanych bonów na audyty energetyczne, a także opracowanie nowych rozwiązań, takich jak system certyfikacji instalatorów i audytorów energetycznych.

Inną grupą działań, które muszą zostać podjęte, są te wyrównujące dostęp do systemu wsparcia we wszystkich częściach Polski. Mowa tu przede wszystkim o konieczności rozwoju sieci ekodoradców, których usługi są dziś dostępne jedynie w kilku województwach i finansowane z projektów unijnych. Pozytywne doświadczenia tych regionów jednoznacznie wskazują na potrzebę rozwijania tej usługi w całym kraju i zapewnienia jej stabilnego finansowania (np. ze środków Społecznego Funduszu Klimatycznego).

Kolejnym możliwym do podjęcia działaniem w tym zakresie jest poświęcenie większej uwagi obszarom wiejskim oraz znajdującym się tam budynkom wielorodzinnym ogrzewanym własnymi kotłowniami. Pierwszy krok w postaci uruchomienia nowego źródła finansowania modernizacji został już wykonany, ale może okazać się niewystarczający bez dodatkowego wsparcia w postaci np. uruchomienia specjalnych punktów kontaktowych czy ekodoradztwa dla tego segmentu.


Artykuł Aleksandry Prusak został opublikowany na portalu oko.press p.t.: Nowy sezon grzewczy, stare problemy. Komu będzie najzimniej, a komu najdrożej?

autorzy IBS:
autorzy:
Newsletter
Cenimy państwa prywatność
Ustawienia ciastek
Do poprawnego działania naszej strony niezbędne są niektóre pliki cookies. Zachęcamy również do wyrażenia zgody na użycie plików cookie narzędzi analitycznych. Dzięki nim możemy nieustannie ulepszać stronę. Więcej informacji znajdą państwo w Polityce Prywatności. Więcej.
Dostosuj Tylko wymagane Akceptuj wszystko
Ustawienia ciastek
Dostosuj zgody
„Niezbędne” pliki cookie są wymagane dla działania strony. Zgoda na pozostałe kategorie, pomoże nam ulepszać działanie serwisu. Firmy trzecie, np.: Google, również zapisują pliki cookie. Więcej informacji: użycie danych oraz prywatność. Pliki cookie Google dla zalogowanych użytkowników.
Niezbędne pliki cookies są konieczne do prawidłowego działania witryny.
Przechowują dane narzędzi analitycznych, np.: Google Analytics.
Przechowują dane związane z działaniem reklam.
Umożliwia wysyłanie do Google danych użytkownika związanych z reklamami.

Brak plików cookies.

Umożliwia wyświetlanie reklam spersonalizowanych.

Brak plików cookies.

Zapisz ustawienia Akceptuj wszystko
Ustawienia ciastek
Przejdź do treści